Strona: 5/5 (3284 wszystkich słów w tym tekście.) (4574 raz(y) oglądano.)
Wyniki i podsumowanie
W naszym zestawieniu udało się wyłonić kilka bardzo cichych wentylatorów, jakie z czystym sumieniem można polecić nawet najbardziej wymagającym cichofilom. Są to, w kolejności alfabetycznej: AC 12L, Chieftec, Fander, NB BlackSilent XL1, Scythe S-Flex (tylko 600 RPM), Tt Silent Cat i Xthermal. Każdy z nich pracował bardzo cicho, zarówno przy 600 jak i przy 1000 RPM. Każdy z nich charakteryzował się wysoką kulturą pracy, zarówno, jeśli chodzi o szum powietrza, działanie łożysk jak i wibracje. Do żadnego z tych wentylatorów nie mamy zastrzeżeń. Trudno jednak wśród nich wyłonić zdecydowanego zwycięzcę, tym bardziej, że nasz test nie uwzględniał wielu innych istotnych aspektów. Podczas wyboru radzimy więc kierować się nie tylko suchymi liczbami umieszczonymi w tabelce i oceną opisową, ale również wziąć pod uwagę takie cechy jak: wyposażenie dodatkowe, konstrukcja, maksymalna prędkość obrotowa czy cena.
Pragniemy jeszcze przypomnieć o jednej, bardzo ważnej kwestii – w przypadku wentylatorów mamy często do czynienia z istotnymi różnicami pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami. Nasze testy wykonywane były na pojedynczych egzemplarzach i nasze oceny dotyczą tych konkretnych sztuk.
W niedalekiej przyszłości przewidujemy wykonanie dokładniejszego porównania, tym razem już tylko wśród rekomendowanych przez nas modeli. Sprawdzimy ich wydajność, pracę w różnych warunkach i płaszczyznach, napięcia startowe, minimalne, maksymalne itd.
Kilka słów o osobach dramatu:
mkl – gospodarz, zapewnił większość platformy testowej i laboratorium
Banzai – to dzięki jego staraniom udało się zebrać tak pokaźną gromadkę wentylatorów
kater – piszący te słowa