Reklama

Scythe Ninja Copper - Cu vs. Ninja PLUS rev.B - Al

Strona: 3/7
(4483 wszystkich słów w tym tekście.)
(7625 raz(y) oglądano.)  Strona gotowa do druku


Scythe Ninja Cu

Japończycy uczcili pięciolecie istnienia swojej firmy wypuszczając na rynek Ninję zbudowanego w ogromnej większości z miedzi. Nie ukrywam, że jest to produkt luksusowy i dość drogi. Obecnie za tą wersję przyjdzie nam zapłacić 219zł. Jako że inżynierowie nie musieli zbytnio oszczędzać na materiałach należy się spodziewać lepszej wydajności względem wersji aluminiowej. Tylko czy różnica prawie 100zł uwydatni się w testach?

Pudełko



Opakowanie jest praktycznie identyczne jak poprzednio. Kolorystyka jest nieco bardziej „miedziana” i przybyło trochę różnych znaczków i napisów. W końcu to urodzinowa wersja Ninjy.




Producent po raz kolejny zapewnia o możliwości pracy pasywnej, obok widać znaczek „quad core ready”. Ninja Al również posiada oba „odznaczenia”, więc różnic nie ma.




Tradycyjnie na jednej ze ścianek mamy zdjęcia wszystkich koszyków, dzięki którym można zamocować Ninję na socketach LGA775, 478, AM2, 939 i 754. Kilka słów o wentylatorze znajduje się poniżej.




Na tylnej części opakowania japońskie robaczki, na szczęście również w wersji angielskiej.




Zdjęcie spodu Ninjy, koszyki oraz tabelka ze specyfikacją techniczną dopełniają całość.




Mimo że prawie nic się nie zmieniło względem wersji aluminiowej pozwoliłem sobie dla przypomnienia umieścić wszystko w tabelce.

Wymiary 110 (szerokość) x 110 (długość) x 150mm (wysokość)
Wentylator Scythe SlipStream (SY1225SL12L)
Waga 1015g (radiator), 115g (wentylator) - dokładne pomiary w teście
Ilość rurek cieplnych 6 (wygięte w literę U, czyli efektywnie 12 heatpipe’ów)
Kompatybilność Intel: 478, LGA 775 oraz AMD: 754, 939, 940, AM2


Jedyna różnica to zastosowany wentylator. Zamiast wersji 1200 RPM otrzymaliśmy wolniejszą – 800 RPM.

A co w środku?



Wewnątrz kartonowego pudełka znajdziemy identyczny komplet jak w przypadku aluminiowej odmiany coolera. Jest główny bohater, wentylator, pudełko z zapinkami i instrukcja.




Tak się prezentuje „Ninja 5th Anniversary Edition”. Robi wrażenie!




Wentylator na pierwszy rzut oka wydaje się być identyczny.




Na odwrocie widzimy jednak, że jest to inna wersja Slip Stream’a. Oto najważniejsze dane:

Producent Scythe
Model SY1225SL12L
Nazwa handlowa Slip Stream
Napięcie robocze 12V
Maksymalne natężenie 0,10A
Maksymalny pobór mocy 1,2W
Maksymalne RPM 800
Typ łożyska ślizgowe
Wymiary 120 x 120 x 25mm
Wydajność 40,17 CFM


Nie trudno zauważyć, że zmiana literki M na L w nazwie zaowocowała zmniejszeniem prędkości maksymalnej o 400RPM.




W białym pudełku żadnych niespodzianek. Znajdziemy w nim wszystko, co potrzebne do montażu coolera na procesorze.




Silikonowa pasta termoprzewodząca i druciki do montażu wentylatora.




Mocowanie na socket 775 wygląda bardzo porządnie. Nie ma to jak stary dobry backplate!




Zapinka na sockety AMD wydaje się być dość niepozorna. Jest zrobiona jednak z bardzo mocnego materiału i świetnie trzyma tego kilogramowego giganta na miejscu.




Ten kawałek metalu wykorzystamy jest przy montażu na dość stary już koszyk 478 lub 775 (mocujemy wtedy do specjalnych blaszek widocznych na zdjęciu backplate’u).




Na koniec instrukcja. Tutaj również nie znajdziemy porad w języku polskim. Są za to cztery inne: niemiecki, angielski, francuski i hiszpański.

Chłodzenie z bliska

Teraz przyjrzymy się dokładniej najważniejszej części zestawu.



Mamy tu 23 miedziane listki oraz 6 ciepłowodów wygiętych w kształcie litery „U”, czyli "standard".




Mimo że całość jest symetryczna, jak na Ninję przystało, dolny radiator ukazuje nam, w jakiej pozycji znajduje się cooler.




Jest to jedyny aluminiowy element w tej konstrukcji. Radiator w założeniu ma pomagać w rozpraszaniu ciepła z podstawki.




Łączenia na linii ciepłowód – listek są bardzo dobrze wykonane. Dzięki temu, że ciepło nie napotyka na inny materiał, transport powinien odbywać się sprawniej. Mam nadzieję, że uda mi się sprawdzić to w testach.




Patrząc od góry widzimy bardzo ładnie wykończone rurki cieplne. Wprawne oko dostrzeże też pewne różnice w rozmieszczeniu heat-pipe’ów względem aluminiowego rywala. Nad tym jednak skupimy się później, w sekcji „podobieństwa i różnice”.




Podstawka prezentuje się równie okazale jak górna część Ninjy. Rurki cieplne połączone są bardzo staranie, a sama miedziana, pokryta warstwą niklu stopka jest bliska doskonałości.




Szlif i polerowanie na najwyższym poziomie. Należy za to pochwalić firmę Scythe.




Aby przymocować odpowiedni zaczep wystarczy zakręcić cztery śrubki. Sytuacja analogiczna do wersji opisywanej wcześniej.




Może się wydawać, że ten kilogramowy potwór nie utrzyma się na takich małych „uszkach” - nic bardziej mylnego! Docisk jest bardzo dobry, a cooler ani myśli się urywać z płyty głównej.




Jeszcze tylko przymusowe ważenie. Gdyby to była walka o mistrzostwo świata to Ninja Cu walczyłby w kategorii superciężkiej. 980g to już nie przelewki (producent zawyża te dane i podaje aż 1015g), zwłaszcza że rywal ma zaledwie 620g.




Cały komplecik, który zawiśnie na koszyku przy sockecie waży aż 1132g. Mimo wszystko nie ma się czego obawiać. Japońscy inżynierowie projektując takie chłodzenie zapewne zadbali o to, by nic się nie urwało. Tego możemy być pewni.




Na koniec zdjęcie całego zestawu chłodzącego.

Montaż w obudowie



Wbrew pozorom umieszczenie w obudowie jest dziecinnie łatwe, mówię jednak tylko i wyłącznie o podstawkach AMD i Intel 478. Aby schłodzić układy mocowane w sockecie 775 należy wyjąć płytę główną i zamocować backplate, później postępujemy analogicznie jak w przypadku koszyka 478.

Byłbym jednak ignorantem uważając to za minus. Wyobraźcie sobie 1kg żelastwa trzymający się na czterech push-pinach - na samą myśl ciarki przechodzą po plecach.




Na zdjęciu możemy zaobserwować, że w przypadku tego modelu nie występował problem z pamięciami. Rurki cieplne są usytuowane bliżej środka radiatora, dzięki czemu zamocowanie układów w pomarańczowych slotach nie sprawia problemu na płycie Abit KN9.

Projektowanie stron - Kombinet

Page created in 0.918795 Seconds