Scythe Ninja Copper - Cu vs. Ninja PLUS rev.B - Al
Strona: 5/7 (4483 wszystkich słów w tym tekście.) (7625 raz(y) oglądano.)
Testy
W testach skupiłem się na temperaturach. Od dawna trwają na forach gorące dyskusje na temat wyższości miedzi nad aluminium (bądź odwrotnie). Dwa coolery firmy Scythe biorące udział w teście nadają się bardzo dobrze, żeby porównać oba te materiały. Oczywiście niemożliwym jest uzyskanie odpowiedzi całkowicie jednoznacznej, ponieważ na wyniki mają wpływ różne czynniki, jak chociażby grubość warstwy pasty termoprzewodzącej czy sposób mocowania. Dołożyłem wszelkich starań, aby wyeliminować niepotrzebne różnice. Pora zobaczyć jednak, z czym przyszło się zmierzyć naszym zawodnikom.
Procedura testowa
Redakcyjny procesor Athlon X2 3600+, oczywiście na potrzeby testów podszywał się on pod kilka innych modeli. W punktach przedstawię spis ustawień, jakie stosowałem w testach.
Oto ich wykaz:
2GHz 1,25V pasywnie - taktowanie procesora to 2GHz, pracował on na napięciu 1,25V (standardowe), w obudowie pracował tylko jeden wentylator (w zasilaczu).
2,5GHz 1,3V - taktowanie procesora to 2,5GHz, pracował on na napięciu 1,3V, w obudowie pracowały trzy wentylatory (oprócz tego w zasilaczu), wszystkie ustawione na średnie obroty: Fander 120mm na tyle, Noiseblocker XE1 na przedzie, Scythe SlipStream 1200RPM na Ninjy.
2,5GHz 1,3V pasywnie - sytuacja analogiczna do w/w z tą różnicą, że Ninja pracował pasywnie
2,8GHz 1,375V - taktowanie procesora to 2,8GHz, pracował on na napięciu 1,375V, w obudowie pracowały trzy wentylatory (oprócz tego w zasilaczu): Fander 120mm na tyle (średnie obroty), Noiseblocker XE1 na przedzie (średnie obroty), Scythe SlipStream 1200RPM na Ninjy (maksymalne obroty).
2,8GHz 1,5V - taktowanie procesora to 2,8GHz, pracował on na napięciu 1,5V, w obudowie pracowały trzy wentylatory (oprócz tego w zasilaczu): Fander 120mm na tyle (średnie obroty), Noiseblocker XE1 na przedzie (średnie obroty), Antec TriCool 120mm na Ninjy (maksymalne obroty).
Na koniec dość istotna informacja. Na procesor nakładałem pastą Zalman STG1. Zasadniczo ma ona dwie zalety:
łatwo jest nałożyć taką samą warstwę pasty kilkukrotnie (powtarzalność)
pasta bardzo szybko osiąga swoje właściwości i nie potrzebuje wygrzewania (nie wypacza dzięki temu wyników)