Sprawdź jak bawią się single wrocław! Wejdź na nasz portal!
Test wentylatorów 120mm @ SilentWorks
Strona: 1/5 (3284 wszystkich słów w tym tekście.) (4574 raz(y) oglądano.)
Intro
Współczesne zestawy komputerowe, w których udało się całkowicie zrezygnować z wentylatorów są równą rzadkością, co np. lubiani i szanowani politycy. Takie maszynkisą praktycznie zawsze dziełem entuzjastów i zapaleńców i ze względu na swoje ograniczenia stanowią raczej ciekawostki. Niestety, poszczególne komponenty naszych PC-etów wydzielają podczas pracy sporo ciepła i chłodzenie ich w aktywny sposób jest koniecznością. Podczas tego testu postaramy się wskazać najcichsze wentylatory, jakie pomogą nam w schłodzeniu i przewietrzeniu naszych komputerów.
Cel
Przeprowadzony przez nas test w żadnym wypadku nie aspiruje do miana testu totalnego, wyczerpującego i ostatecznego. Ze względu na poważne ograniczenia czasowe i zaskakująco dużą ilość „materiału” byliśmy w stanie obadać wentylatory (120mm) jedynie pod względem subiektywnego poziomu hałasu produkowanego podczas pracy. Nie zdążyliśmy niestety wykonać testów wydajności, nie sprawdziliśmy również takich parametrów jak napięcie startowe czy minimalna prędkość obrotowa.
Procedura testowa
Skupiliśmy się na porównaniu testowanych wentylatorów pomiędzy sobą. Ustaliliśmy skalę głośności od 1 do 10, przy czym 1 oznacza najmniejszy poziom hałasu. Jako odnośnik przyjęliśmy znanego i uznanego w środowisku polskich silencerów Fandera FX-120 W, czyli popularnego białasa. Fander jest powszechnie uznawany za bardzo udany wentylator pod względem ciszy i w naszej skali otrzymał on, oczywiście po odsłuchaniu, poziom 3 dla każdej z prędkości stosowanych w teście. Wszystkie pozostałe wentylatory były więc benchmarkowane w porównaniu do niego.
Ponieważ suche liczby zupełnie nie są w stanie oddać charakterystyki pracy, każdy model został również opisany pod względem kultury pracy i występowania lub braku dźwięków mających wpływ na ogólne odczucia testujących. Zwracaliśmy uwagę przede wszystkim na pracę łożysk, specyficzne dźwięki, szum powietrza, itp.
Każdy z wentylatorów był odsłuchiwany przez 3 testujących w dwóch trybach pracy. Najpierw przy prędkości 600 RPM (dokładność 5%) i z odległości 10-15 cm. Następnie z odległości 0,5 m i przy 1000 RPM (dokładność 5%). Testowaliśmy jeden wentylator na raz. Egzemplarz był mocowany na gumowych kołeczkach do przedniego otworu wentylacyjnego wybebeszonej obudowy LL PC-7 i dmuchał w kierunku aparatu odsłuchowego – czyli ucha każdego z trzech testerów (mkl, Reloop, kater). Zalety wykorzystania trzech par uszu są oczywiste – test jest znacznie bardziej obiektywny, możliwe jest wyłapanie drobnych różnic i specyfiki pracy każdego egzemplarza. Odsłuch odbywał się w zamkniętym na fest pokoju w wolnostojącym domku zlokalizowanym w bardzo cichej okolicy. Nie przeszkadzały nam żadne psy, ruch uliczny, sąsiedzi – słowem, szumy otoczenia mieliśmy minimalne. Wentylatory były podłączone do pracującego praktycznie w pasywie zestawu. Jedynym wentylatorem w całym konfigu był Fander w zasilaczu, skręcony dwoma potencjometrami na absolutne minimum – ok. 400 RPM. Dysk twardy został zamknięty w SQD i wraz z zasilaczem umieszczony jak najdalej stanowiska testowego. Obroty testowanych egzemplarzy ustalane były Speedfanem i potencjometrem. Odczyt w Speedfanie i Evereście możliwy jest z dokładnością do 5%, co jest wg nas zadowalającym wynikiem i odpowiada rzeczywistemu zachowaniu wentylatorów w praktyce. Aby cały czas mieć dobre porównanie z Fanderem, co 3-4 egzemplarze odsłuchiwaliśmy egzemplarz referencyjny. Po wyłonieniu śmietanki najcichszych wentylatorów po raz kolejny porównaliśmy je do Fandera, aby mieć pewność, że różnice lub ich brak zostały dobrze odzwierciedlone we wynikach.